Mar
5
2008
To nic nie zmienia.
To tylko moje kilkudniowe zauroczenia. Po prawie miesięcznym bujaniu w obłakach znowu stanęłam twardo na ziemi. Nic się nie zmieniło. Wszystko pozostało takim jakim to zostawiłam wychodząc wtedy z domu. Wniosek jeden. Moje kilkudniowe zauroczenia nie mają żadnego znaczenia. Ani dla świata. Ani dla mnie?
Odczuwam coś w rodzaju facetowstrętu :/