Cisza jest głośniejsza od krzyku!

Nie jestem w stanie nazwać bólu jaki wypełnia moją duszę. Czuję się jakby cała ta sytuacja była głupim żartem, jakby to nie działo się naprawde. A jednak… Po raz enty wszystko się wali, rozpada.
Jednak tym razem jest inaczej. Tym razem boli najbardziej. Czuję się oszukana jak nigdy dotąd, skrzywdzona jak nigdy wcześniej.

Chciałabym tylko by miał na tyle odwagi by spojrzeć mi prosto w oczy i powiedzieć… dlaczego.


Leave a Reply